|
Jakiś czas temu dostałam zaproszenie na zjazd absolwentów mojej klasy z liceum. Bardzo się ucieszyłam, ponieważ dawno już nie miewałam okazji do spotykania ludzi z mojego rocznika. Zaczęłam się intensywnie przygotowywać. Działając pod presją tego wydarzenia kupiłam kilka wytwarzania, które mogłabym założyć. Dokupiłam też dodatki. Kolczyki i wisiorek, wszystko tego samego typu. Muszę jeszcze dodać, że nie była to żadna sztuczna biżuteria, tylko prawdziwe, szczere złoto. Wydawało mi się, że będę wyglądać dobrze. Mówię o dobrym wyglądzie, ponieważ poprzez te dwadzieścia lat przybyło mi parę kilo i o pięknym wyglądzie nie mogę powiedzieć z ręką na sercu. Jednakże w tej wytwarzania, którą nabyłam wydawałam się sobie ładna. Zjazd miał się odbyć z dwa miesiące, zatem postanowiła zacząć intensywną dietę. Zaczęłam również biegać intensywniej niż często. Wreszcie nadszedł dzień, w którym miałam pojechać na to spotkanie. Wszystko od rana wydawało się sprzyjać dobrej atmosferze. Najpierw pojechałam do fryzjera. Uczesał mnie genialnie. Pedicure też wyszedł super. Ustaliłam z mężem, że mnie zawiezie. Mieliśmy do przejechania zaledwie kilkanaście kilometrów, ale niestety okazało się, że nasz samochód odmówił posłuszeństwa. W ostatniej chwili przyjechała po mnie koleżanka.
|
|